wino zrodzone z pasji

partner center to 3 dekady pasji i doświadczenia

o nas

 

Polacy chcą odkrywać tajniki winiarstwa, próbować nowych szczepów i aromatów, chętnie uczestniczą w szkoleniach winiarskich – mówi Tomasz Głoskowski, dyrektor generalny Partner Center, importera i dystrybutora win.

Polacy lubią wino?
Picie wina jest dziś modne i coraz więcej osób chce je pić, nie tylko przy specjalnych okazjach. Wino zaczyna nam towarzyszyć także podczas codziennych posiłków i spotkań z przyjaciółmi. Polacy kupują coraz więcej butelek tego trunku, coraz częściej też sięgają po nieco droższe.


Jakich win szukamy?
W ostatnich latach zauważamy ogromny wzrost zainteresowania winami z krajów Europy Środkowo-Wschodniej i Wschodniej. Polacy chcą próbować nowych szczepów i aromatów, odkrywać nowe wina. Stąd zainteresowanie winami z Armenii, Gruzji czy Mołdawii, krajów posiadających endemiczne szczepy, praktycznie nieosiągalne w innych regionach winiarskich. Nie przypadkiem jedno z naszych mołdawskich win zdobyło nagrodę „Najlepszego Produktu – Wybór Konsumentów” w badaniach polskiego rynku FMCG prowadzonych przez instytut GfK Polonia.


Interesują nas winiarskie nowinki?
Zdecydowanie tak. Polacy podążają za aktualnymi trendami, chcą poznawać tajniki winiarstwa, chętnie uczestniczą w szkoleniach winiarskich. Są zdecydowanie bardziej świadomymi klientami, rozglądającymi się za produktem, który odpowie na ich indywidualne potrzeby. Nasza firma śledzi te trendy, dlatego sprowadzamy wina najlepszej jakości. W ofercie mamy setki doskonałych win z renomowanych domów winiarskich Starego i Nowego Świata, wielokrotnie nagradzanych na międzynarodowych konkursach jakości alkoholi. A kontrakty podpisujemy na konkretne parcele w winnicach naszych dostawców, zamawiając wino, gdy winogrono jest jeszcze na winorośli.


Dlaczego?
Takie podejście jest jedyną drogą do zadowolenia klienta, a co za tym idzie, do sukcesu rynkowego. Od początku postawiliśmy na rozwój współpracy z najlepszymi winiarniami i domami winiarskimi, by być w czołówce polskiego rynku. Trafiliśmy idealnie w gusta klientów, bo wszystkie nasze marki, o czym świadczą dane sprzedaży, zostały dobrze przyjęte przez konsumentów. A to przecież najważniejsze. Nasze produkty weszły do „klubu milionerów”, co oznacza, że mamy w ofercie wina, których sprzedaż przekracza milion butelek rocznie.


Jak zmienił się rynek winiarski, odkąd zaczęliście sprowadzać tu wina?
Na początku lat 90-tych wybór win w sklepach był niewielki, królowały tanie białe wina bułgarskie i czerwone węgierskie, lecz ich jakość pozostawała wiele do życzenia. Polacy szukali przede wszystkim win półsłodkich i słodkich. Po otwarciu granic zaczęliśmy coraz częściej podróżować do krajów, w których kultura picia wina jest zakorzeniona od setek lat. Dodatkowo pojawiło  się wiele firm importujących wina do Polski. Te czynniki sprawiły, że rynek winiarski w naszym kraju zaczął się w końcu rozwijać dużo intensywniej.

czytaj dalej strona2

powrot

nasze smaki

 

wina najwyższej klasy

 

cudzy
kanał sprzedaży

horeca